Strona główna | Nowe zdjęcia | Kategorie | Mapa zdjęć | Komentarze
O galerii | Regulamin | TOP 100 | Użytkownicy | Kontakt
Rejestracja | Zapomniałem hasła | Autologowanie »

Strona główna ›› Kolej ›› Koleje zagraniczne ›› Bośnia i Hercegowina - BIH ›› Był sobie kraj

Był sobie kraj

To zdjęcie zostało automatycznie zmniejszone. Kliknij na obraz aby zobaczyć w pełnej rozdzielczości (1800x1209).

Był sobie kraj
Opis: Tory dojazdowe do kopalni Šikulje, obrzeża Tuzli.

Mgliste rano. Powoli jadę rowerem po tłuczniu starych torów kolejowych, ułożonych na przegniłych drewnianych podkładach. Za moimi plecami, do plecaka, przywiązana jest żelazna miska. Obija się o karabinek, wydając wciąż ten sam pusty, metaliczny dźwięk. Zdaje się, że to jedyny rzeczywisty dźwięk w tym miejscu.

Gdzieś daleko, za zakrętem torów, huczy kopalnia, lecz przez gęstą mgłę zdaje się, jakby znajdowała się poza granicami rzeczywistości. Poranne odrętwienie przerywa odległy gwizd parowozu: na kopalni trwają manewry.

Prowadzę rower dalej. Na skarpach torowiska walają się śmieci, a w powietrzu unosi się ciężki, uporczywy zapach zgnilizny, pyłu węglowego i surowego mazutu.
Zatrzymuję się na skarpie, rzucam rower w krzaki, siadam na wciąż mokrej trawie i wyciągam z torby przywiązanej do plecaka swoje śniadanie: pół paczki herbatników „Maria”. Gwizdy dobiegające z przodu stają się coraz częstsze i bliższe. Zdaje się, że słychać już oddech samego parowozu.

Zza sterty śmieci po drugiej stronie torów wyłania się otyła kobieta. Prowadzi za rękę dziewczynkę z różowym rowerem, a za nimi niespiesznie wlecze się bezpański pies.
Parowóz się zbliża, a one wciąż idą. Nie zwracają uwagi ani na dobiegające coraz bliżej sapanie, ani na narastający stukot kół.

– Voz se kreće! - krzyczę.

Starsza, nie zaszczycając spojrzeniem ani mnie, ani zbliżającego się parowozu, macha ręką i głośno oświadcza, że da sygnał, kiedy będzie już blisko. W tej samej chwili, jakby potwierdzając jej słowa, rozlega się przenikliwy gwizd, a parowóz, niczym widmo minionych dni, wyłania się z mgły.
Kobieta z dziewczynką przechodzą obok mnie, a ja stoję, niezdolny się poruszyć. Pies, ujrzawszy parowóz pędzący tendrem naprzód, kładzie uszy po sobie i rzuca się do biegu po torach.
Parowóz jest już blisko. Sapanie przechodzi w ogłuszający charkot i jest w nim coś apokaliptycznego. Jeszcze jeden gwizd, i sterta złomu rodem wprost z Trzeciej Rzeszy przelatuje obok, oblewając mnie gorącą, białą parą. Pies znika pod kołami.
Zdaje się, że właśnie byłem świadkiem pojawienia się kolejnego gnijącego trupa na miejscowym wysypisku. Jednak para się rozwiewa, dźwięk oddala, a z białej mgły kuśtyka w moją stronę wystraszone, lecz zupełnie całe zwierzę.

A ja po prostu dojadam herbatniki.

Oddawszy psu resztki umęczonej „Marii”, stękając, wyciągam rower z powrotem na nasyp i ruszam dalej przez poranną mgłę, w stronę kopalni.

Bośnia i Hercegowina, 21.10.2025
Słowa kluczowe: 33, 33-064, Bośnia i Hercegowina, jesien, towarowy, parowóz, Šikulje
Data: 18.07.2026 11:42
Wyświetleń: 514
Wielkość pliku: 1.7 MB | 1800x1209 px
Dodał: Lev Pavliuk 96

Dalej »


Mapa

EXIF Info
Producent: Hasselblad
Model: L3D-100c
Czas ekspozycji: 1/240 sec(s)
Wartość przysłony: F/3.5
Czułość ISO: 100
Data wykonania: 21.10.2025 08:45:02
Ogniskowa: 14.45mm

Komentarze
Dolnoslazak



18.07.2026 12:50
Opis, jak i samo zdjęcie przykuwa na dłużej.
Kospal



18.07.2026 22:34
Oj tak mocny opis. Ujęcie nie z tej Ziemi. Robi wrażenie
prof_klos



19.07.2026 10:27
Serio tam nadal w planie można zobaczyć takie potwory w służbie przemysłowej? Niesamowite! Toż to Europa... względnie blisko "nas".
Vojtech Gasek



19.07.2026 10:37
Akurat to jest pociąg specjalny zamówiony na życzenie zachodnich hobbystów...
Parowozy na normalnym torze tam jeżdżą tylko na manewrach w kopalniach Šikulje i Dubrave, ale to jest praca ograniczona do podstawienia próżnych wagonow pod załadunek i później formowanie gotowego składu.
Na wąskim torze manewry i pociągi robocze. Praktycznie nie wyjeżdżają poza zamknięte i pilnowane tereny zakładów przemysłowych.
Lev Pavliuk 96



19.07.2026 11:36
@prof_klos, Tak, podobnie jak parowozy wąskotorowe, nadal są wykorzystywane podczas manewrów. Jednak, jak zauważył @Vojtech Gasek, jest to pociąg czarterowy. Niestety obecnie jest to praktycznie jedyny sposób na zrobienie efektownego zdjęcia parowozów.

Ja również odwiedziłem kopalnie Šikulje i Dubrave na kilka dni przed rozpoczęciem przejazdów czarterowych. W przeciwieństwie do innych fotografów nie miałem żadnych problemów z odwiedzaniem tych miejsc, a w Dubravach poczęstowano mnie nawet herbatą. Podejrzewam jednak, że miało to związek z moim sposobem podróżowania i pochodzeniem, ponieważ wielu innych, którzy próbowali odwiedzić kopalnie, szybko stamtąd wypraszano.

Oczywiście zrobiłem zdjęcia parowozów podczas rzeczywistej pracy, ale niestety zdecydowana większość z nich praktycznie niczym nie różni się od setek innych fotografii wykonanych w tych miejscach w ciągu ostatnich kilku lat. Mam zaledwie kilka ciekawych ujęć z drona, przedstawiających prawdziwe manewry. Opublikuję je później.

Obecnie uchwycenie parowozu z pociągiem poza terenem kopalni jest praktycznie niemożliwe. Właściwie jedyną sytuacją, w której parowóz opuszcza kopalnię, jest przejazd rezerwowy do parowozowni w Bukinju. Właśnie jeden z takich momentów uwieczniłem w opisie.

Jeśli chodzi o stację przeładunkową Banovići (Oskova), gdzie pracują parowozy wąskotorowe, to w tym miejscu wszystko poszło mi wyjątkowo gładko. Początkowo trafiłem na stację normalnotorową, gdzie jeden z pracowników próbował wyprosić ode mnie 10 euro za pokazanie miejsca, w którym stoją stare parowozy. Dogadałem się z pracownikiem stacji i zostawiłem swój sprzęt do ładowania, a sam ruszyłem wyżej, na wąski tor. Minąłem tam kilku pracowników i żaden z nich nie powiedział mi ani słowa. Bez problemu dotarłem do miejsca rozładunku węgla, gdzie jeden z maszynistów zaproponował mi przejazd do kopalni. Skorzystałem z tej propozycji, ale niestety nie zrobiłem ani jednego zdjęcia, ponieważ cała moja elektronika, łącznie z telefonem, została na ładowaniu na stacji. Mimo to później udało mi się zrobić całkiem udane zdjęcie parowozu serii 83 podczas rzeczywistej pracy.

Krótko mówiąc, parowozy naprawdę nadal żyją i są używane każdego dnia. Polemizowałbym ze stwierdzeniem o „kilku wagonach”, ponieważ widziałem, jak parowozy wykonują manewry z pełnowymiarowymi składami, i to kilka razy dziennie. Jednak, jeżeli waszym celem jest pokazanie tych miejsc z nowej perspektywy, pełne lub częściowe dołączenie do przejazdów czarterowych jest doskonałym rozwiązaniem. Niestety również jedynym, które pozwala sfotografować parowozy poza terenem kopalni. Oczywiście, jeżeli dogadacie się z maszynistą, może on wyjechać parowozem na niewielką odległość poza kopalnię, ale to wszystko. Sam uczestniczyłem w przejazdach częściowo, płacąc jedynie za pozwolenie na fotografowanie i rozkład jazdy pociągów. Poruszałem się rowerem. Na szczęście nawet do najbardziej oddalonej linii było tylko około 50 km, a dzięki częstym postojom pociągu wyprzedzanie go nie stanowiło żadnego problemu.



W poszczególnych kategoriach znajdują się zdjęcia zarejestrowanych użytkowników galerii. O zgodę na wykorzystanie zdjęcia należy poprosić konkretnego autora.

Powered by 4images version 1.8 | Copyright © 2002-2026 4homepages.de
© World Rail Photo 2005-2026 | Template by World Rail Photo 2016