
To zdjęcie zostało automatycznie zmniejszone. Kliknij na obraz aby zobaczyć w pełnej rozdzielczości (1200x900).
| Opis: |
04.11.2018r. Telgárt | REX 785 "Hnilec" relacji Banská Bystrica-Margecany zatrzymuje się na przystanku Telgárt penzión. Niebawem pociąg wjedzie do tunelu... |
| Słowa kluczowe: |
754, 754 056-0, Słowacja, Telgárt, Telgárt penzión, Banskobystrický kraj, jesień, Hnilec, pospieszny, REX785, dron, Telgártska slučka |
| Data: |
05.11.2018 19:06 |
| Wyświetleń: |
2194 |
| Wielkość pliku: |
784.6 KB | 1200x900 px |
| Dodał: |
postmortem |
|
| Producent: |
DJI |
| Model: |
FC330 |
| Czas ekspozycji: |
1/750 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/2.8 |
| Czułość ISO: |
100 |
| Data wykonania: |
04.11.2018 09:49:00 |
| Ogniskowa: |
3.61mm |
|
| Komentarze |
Jaco
05.11.2018 19:17
|
Jechałem tą linią lata temu. Wspaniałe ujęcie! Zadam jednak pytanie dla wszystkich poza konkursem: czy zdjęcia z drona jako często nietypowe/piękne/niepowtarzalne są/będą lepsze niż wyszukane/wydreptane/wyłażone po drzewach przez fotografów w terenie? Mam na myśli to, że w/w fotka kolegi Szymona ma szansę w moim odczuciu o grę fotki miesiąca? Czy jest tutaj jakiś wspólny mianownik, gdyż pewnie fotki z drona wejdą w końcu do oceny? |
|
postmortem
05.11.2018 19:25
|
Osobiście nie różnicowałbym zdjęć z drona/z ręki jako lepszych/gorszych. Są po prostu inne. Sam wolę wejść na górę/pagórek/skałę (bo z wchodzeniem na drzewa jest gorzej i to robię zdecydowanie rzadziej) i zrobić zdjęcie "metodą tradycyjną". Jednak dron pozwala na wykonanie ujęcia, które w "tradycyjny sposób" nie mogłoby powstać - nie ma na co się wspiąć lub odległość jest zbyt duża ;) |
|
postmortem
05.11.2018 19:29
|
Dodatkowo wykorzystując drona i aparat jedna osoba może być tak jakby w dwóch różnych miejscach w tym samym czasie ;) |
|
Jaco
05.11.2018 19:31
|
OK, tylko chodzi mi o to, że ktoś np. "połazi po drzewach", narazi się na zagrożenie, a tutaj nagle inny ktoś wystartuje "śmigłowiec" i zawali galerię pięknym motywem, który zdominuje oceny... Bardziej temat dla Administracji. |
|
postmortem
05.11.2018 19:35
|
Czy w tym konkretnym zdjęciu widzisz jakieś zagrożenie? ;) Przecież to nic specjalnego, w dodatku jest łatwe do powtórzenia. Dobrze wiesz, że w głosowaniu (przynajmniej tutaj), liczą się przede wszystkim zdjęcia z niepowtarzalnym klimatem. Dobitnie potwierdza to głosowanie na zdjęcie września. |
|
Jaco
05.11.2018 19:41
|
Podoba mi się Twoje zdjęcie, ale celowo poruszam temat, który w końcu wypłynie. Każda forma fotografii mi się podoba (poza łażeniem po drzewach), ale żebyśmy nie poszli w ocenach w skrajności. |
|
postmortem
05.11.2018 19:52
|
Przypuszczam, że wiem o co Ci chodzi. Robienie zdjęć dronem/aparatem można porównać do jazdy na rowerze elektrycznym (ekhm...hybrydowym)/zwykłym. To pierwsze często odbierane jest jako pójście na łatwiznę (w przypadku roweru w 100% się zgadzam - nie trzeba mieć formy, wystarczy mieć kasę, ale i dla drona można znaleźć analogię). To masz na myśli? ;)
Poza tym - moim zdaniem - zdjęć z drona jest jeszcze za mało, aby robić dla nich odrębną kategorię (lub odrębne głosowanie jeśli już tak podkreślasz temat ocen). |
|
Zbigniew Graczyk
05.11.2018 20:08
|
Dorzucę swoje trzy grosze do dyskusji... Niestety, nie da się uciec przed zdjęciami z "dronów" - będzie ich coraz więcej. Jest to przejaw kolejnej nowinki technologicznej w szeroko rozumianej fotografii przed którą nie uciekniemy :-) Ps. Pewnie za jakiś czas każdy z Nas będzie mógł się pochwalić taką zabawką... |
|
pawel.guraj
05.11.2018 20:53
|
Poza tym panuje powszechne przekonanie, że zdjęcie dronem to jest łatwizna. Pyk i już. A wcale tak nie jest. Lot trzeba przygotować, dron ma baterię, która wcale nie starcza na długo - tak więc trzeba wszystko odpowiednio zgrać. Poza tym wybór motywu też wydaje się prosty a potem okazuje się, że z powietrza teren wygląda zupełnie inaczej niż się wydawało, że będzie wyglądał z ziemi. Często wymaga to więcej zachodu niż wlezienie na drzewo. |
|
Badworm
05.11.2018 22:18
|
Dopóki drony są jeszcze nowością, dopóty większość ujęć z nich będzie dawać efekt świeżości i nawet te z najbardziej znanych miejsc będą "wow". Z biegiem czasu pewnie się to zmieni, szkoda by jednak stało się to kosztem fotografii wykonywanych w tradycyjny sposób. Paweł ma rację pisząc o tym, że obsługa drona też wymaga umiejętności ale odpada wówczas wysiłek i zarazem przyjemność związana z trudami odkrywania nowych miejsc. Po co godzinę wdrapywać się na jakąś górę, skoro można wypuścić drona? |
|
postmortem
06.11.2018 07:06
|
@Badworm: Można także wyjść na górę i z góry "wypuścić drona", aby mieć drugie ujęcie ;) |
|
Kasper Jan Kwiatkowski
06.11.2018 07:31
|
Ciekawa dyskusja. Dla mnie zdjęcie to zdjęcie ;) Czy z drona, komórki albo lustrzanki nie ma żadnego znaczenia. Liczy się pomysł i wykonanie. Dron daje gigantyczną przewagę dostępu do niemal każdego centymetra toru. Jednak wbrew pozorom czasem z góry widać trochę mniej ;) |
|
postmortem
06.11.2018 08:10
|
@Kasper Jan Kwiatkowski: Czasami wręcz przeciwnie... widać o wiele więcej. Często jednak są to niechciane elementy kadru: np. schowane za drzewami wysypiska śmieci czy gruzu, koszmarne zabudowania i inne rzeczy, których nie widać z poziomu terenu. |
|
pawel.guraj
06.11.2018 10:20
|
Poza tym dronowanie to zupełnie inne doświadczenie niż robienie zdjęć. Ja w zasadzie jestem bliski decyzji sprzedania swojego drona. Za bardzo w krew weszło mi trzymanie aparatu w dłoni i zabija mnie cała procedura ze startowaniem, uruchamianiem sterowania itp. Coś o tym napisałem tutaj . |
|
Darek Kruk
06.11.2018 20:55
|
Liczy się efekt końcowy, a nie czym z czego i na czym było robione zdjęcie :) |
|
Badworm
08.11.2018 18:58
|
Paweł, podobnie jest z filmowaniem z poziomu ziemi. Nie ma szansy na dobre ujęcie ot tak, rach-ciach. Nawet jeśli nie jest konieczne zamontowanie aparatu na statywie, to jednak nagranie choćby krótkiego ale sensownego ujęcia wymaga wcześniejszego przemyślenia, przygotowania się i pamiętania o wielu rzeczach. To nie fotografia i możliwości ingerencji w materiał wynikowy są o wiele mniejsze :) Chciałbym o wiele więcej filmować niż fotografować bo wiadmo, że ruchu i dźwięków i przebije choćby najlepsze zdjęcie ale bycie w jednej osobie reżyserem, operatorem kamery, dźwięku i jeszcze kilkoma innymi osobami na raz nie jest łatwe i wiele jeszcze czasu upłynie na nauce, niestety na własnych błędach... ;) |
|
|
|
|
|
|