| Opis: |
Determinacja i odporność na złe warunki pogodowe wiele znaczą w naszej pasji – ciekawe zdjęcia nie powstają przecież jedynie przy łagodnej aurze i optymalnym świetle; ale gdy deszcz niesiony porywistym wiatrem pada poziomo prosto w szklane oko obiektywu, nie ma wyjścia i trzeba fotografować zza szyby samochodu.
17 maja 2014 – w deszczu i porywistym wietrze Škoda 163 (najpewniej 021-9 „Małgosia”) prowadzi pociąg interregionalny „Rudawy” z Jeleniej Góry do Warszawy Wschodniej. Skład uchwycono we wsi Piotrowice, gdzie nabierał prędkości po minutowym postoju w Jaworzynie Śląskiej. |
| Słowa kluczowe: |
163, 163 021-9, Małgosia, ČD, Przewozy Regionalne, osobowy, regio, interregio, Piotrowice Świdnickie, Jaworzyna Śląska, dolnośląskie, wiosna, D29-274, w deszczu |
| Data: |
18.05.2014 07:14 |
| Wyświetleń: |
3300 |
| Wielkość pliku: |
320.1 KB | 1024x678 px |
| Dodał: |
Norbert |
|
| Producent: |
PENTAX |
| Model: |
PENTAX K-50 |
| Czas ekspozycji: |
1/320 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/7.1 |
| Czułość ISO: |
320 |
| Data wykonania: |
17.05.2014 13:11:28 |
| Ogniskowa: |
62.5mm |
|
| Komentarze |
Filip Falinski
18.05.2014 14:16
|
Trochę boję się napisać ten komentarz, w obawie przed jakąś dziką kłótnią, ale spróbuję ;) Bardzo lubię Twoje zdjęcia, i chyba nie jestem w tym wyjątkowy! Uważam, że jesteś jednym z najlepszych autorów na WRP w całej historii trwania galerii, choć wrzuciłeś dopiero kilka zdjęć. Ale...
...opisy przyprawiają mnie czasem o dreszcze. "Rozpędzona oaza ciepła i spokoju", "wąska asfaltowa wstęga", "kominy smagane bezlitosnym deszczem", czy "zielonożółta szachownica pól" brzmią strasznie kiczowato. To nie pociąg do Macondo, ani nad rzekę Piedrę, nad którą - jak wiadomo - można usiąść i płakać. To zwykły IR do Warszawy. Nie trzeba koelizować.
Takie jest moje zdanie, pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję zdjęć ;) |
|
Norbert
18.05.2014 22:47
|
Cóż mogę napisać? Jeśli chodzi o fotografię dziękuję za pozytywną ocenę prac, choć tak naprawdę czuję się nieoćwiczonym akolitą (fotografuję jakoś od roku). Jeśli chodzi o opisy, choć porównanie do Paula C. jest bolesne, z pokorą przyjmuję krytykę. Styl mam przyciężki i ciągoty do pisania w sposób zawiły i metaforyczny. Może rzeczywiście oszczędzę go użytkownikom publicznych galerii, pozostawiając na blogu, jeśli kto zagląda i ma ochotę czytać. Na swoją obronę napiszę że to nie szukanie dziury w całym, ale może dziwaczne traktowanie nawet banalnej kolei w emocjonalny sposób. Dzięki za szczerość, jedyne co mnie w Twoim komentarzu zirytowało to przypuszczenie że mógłbym na niego strzelić focha. ;) |
|
Filip Falinski
18.05.2014 23:44
|
Ciebie bym o to nie podejrzewał, ale wiadomo jak to w internetach - adwokaci często pojawiają się znikąd ;) |
|
Jeżyk (†)
19.05.2014 09:02
|
@Filip: Kłótni nie będzie, ja tylko przypomnę, że ta galeria jest otwarta zarówno na "kombinatorykę" z fotografią jak i eksperymenty z opisami. Jeśli autor czuje potrzebę, aby uzewnętrznić odczucia z danej chwili, to od adminów zawsze będzie miał zielone światło. Tak jak każdy użytkownik do wypowiedzenia swojego własnego zdania na dany temat. Tu nie tolerujemy tylko chamstwa, wulgaryzmów, wzajemnego obrażania i "wycieczek" osobistych.
PS. A mnie prywatnie podoba się styl opisów Kolegi Norberta. ;-) |
|
Norbert
19.05.2014 12:13
|
Na barwne opisy nadal można liczyć – ten typ tak ma. :) Nie od rzeczy jest jednak sugestia Filipa, by wystrzegać się przesady. |
|
Woit
19.05.2014 13:20
|
Zdjęcie (zdjęcia) bardzo miłe w odbiorze i niebanalne. Opisy... tak trzymać dalej. Mi się podoba takie uwypuklenie zwykłych, codziennych, spraw, rzeczy nad którymi przechodzimy wręcz obojętnie nie zdając sobie sprawy z ich uroku, może i ukrytego za zasłoną codzienności ale jednak uroku.
P.S. ostatnio słuchałem audycji o obcokrajowcach zachwycających się pięknem naszych bloków z wielkiej płyty... cos w tym jest. |
|
prof_klos
19.05.2014 16:16
|
Bloki z wielkiej płyty są specyficzne, świetnie komponują się z szarością otoczenia, zwłaszcza jesienną porą.
Też to dostrzegłem, jak wszystko co odchodzi, dziesiątki bloków w moim mieście na przestrzeni minionych lat ocieplono zmieniając bezpowrotnie ich wygląd, takie "oryginalne" z pomarańczową dyktą między oknami zostały nieliczne. Są bardzo "fotogeniczne". |
|
|
|
|
|
|