
|
| Opis: |
16.03.2013 - Nowa Dęba - To był kolejny świetny dzień fotograficznych połowów! Ubiegła zima lubiła płatać figle. To padający deszcz przy 5-cio stopniowym mrozie, to bardzo śnieżny finisz który zaczął się 15 marca w konsekwencji czego Święta Wielkanocne były białe! Przyjechaliśmy na stację jeszcze przed wschodem słońca więc na razie nie było jeszcze czego fotografować. Pojawiło się też pytanie: Siedzieć i czekać, czy może ulepić bałwana? Poszliśmy jednak na rozpoznanie terenu. Zaspy sięgały po kolana, ale to nie stanowiło żadnego problemu. Szliśmy gęsiego po swoich śladach. Ja wypatrzyłem sobie drzewo na które wejdę i poszliśmy dalej. Niedaleko wojskowej rampy znaleźliśmy kilka przedwojennych bunkrów, zajrzeliśmy do środka i poszliśmy dalej szukać ciekawych kadrów. Gdy kolega znalazł swój kadr ruszyliśmy w drogę powrotną, po swoich śladach Wracając przeszliśmy przez przejazd przy którym stoi wojskowy Honker, stwierdziliśmy że śnieg jest tak ubity i oblodzony, że pociąg nie przejedzie. Nie było nawet widać szyn! Wróciliśmy do samochodu i siedzieliśmy w ciepełku które serwowało nam wschodzące słońce grzejące przez szybę. Siedzieliśmy i siedzieliśmy, nic się nie działo. Łapała nas w tym cieple lekka senność i kolega powiedział,że my tu pewnie zaśniemy, a eszelon przejedzie. Odwracamy się, a on stoi na stacji! Nie wiedzieliśmy co mamy robić, poszliśmy na swoje pozycje. Dochodząc do swojego drzewa zobaczyłem,że ktoś obok niego stał. Okazało się że to filmujący miłośnik kolei. Powiedział mi, że myślał, że jestem jakimś dowódcą, ponieważ miałem na sobie wojskowe ubrania. Doszliśmy na swoje pozycje i czekamy, czekamy, czekamy... Okazało się, że maszynista powiedział, że maszyna nie ruszy dopóki zaspa z toru nie zostanie odśnieżona, a przejazd odkuty. Właśnie po to przyjechał ten Honker, żołnierze mieli odkuć przejazd i odśnieżyć tor. Nagle słychać RP1 - startuje! Tętno i ciśnienie skoczyło mi błyskawicznie! W jednej ręce miałem kamerę, a w drugiej aparat. Wycelowałem w stronę stacji i czekam. Widzę mazut zza drzew, on już tu jedzie, on już tu jest! Jest, mam go! No to w dół. Zszedłem z drzewa, oglądnąłem zdjęcia i pomyślałem - cel wykonany :)
Podziękowania dla Seweryna za dotrzymywanie towarzystwa w wyprawie, a dla Michała za ciepłą herbatę ;) |
| Słowa kluczowe: |
SU45, SU45-246, fiat, Dęba Rozalin, eszelon, podkarpackie, zima |
| Data: |
30.11.2013 23:51 |
| Wyświetleń: |
4028 |
| Wielkość pliku: |
443.3 KB | 1024x644 px |
| Dodał: |
Szymon Janiec |
|
|
Dalej »
|
|
 |
|

|
|
| Producent: |
NIKON CORPORATION |
| Model: |
NIKON D300 |
| Czas ekspozycji: |
1/400 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/8 |
| Czułość ISO: |
200 |
| Data wykonania: |
16.03.2013 09:03:48 |
| Ogniskowa: |
35mm |
|
| Komentarze |
seweryner
01.12.2013 01:45
|
Szymonie Szymonidesie chyba bym cuś niecuś pogmerał przy tym zdjęciu, opisie także, a może przede wszystkim. Nie zmienia to faktu, że dzionek to był ładny i składny ;) Pozdrówki |
|
W. Wysocki
01.12.2013 12:58
|
Ciekawy opis i piękny skład. SUper. |
|
|
|
|
|
|
|

|