| Opis: |
24.08.2010: pociąg D951 Bernina Express z Chur do Tirano prowadzonymi wagonami motorowymi serii ABe 4/4 II o numerach 51 i 53 wjeżdża na spiralny wiadukt w Brusio. Jego konstrukcja składa się z 9 łukowych przęseł a całość mierzy 110 metrów długości. Promień łuku wynosi 70 metrów a nachylenie toru 70 promili. Jedyną rolą tego wybudowanego w 1908 roku wiaduktu jest zniwelowanie różnicy poziomów wynoszącej 17 metrów - tor przechodzi pod trzecim przęsłem wiaduktu licząc w kierunku jazdy pociągu widocznego na zdjęciu. Ta budowla jest jednym z symboli linii Bernina (wpisanej na listę światowego dziedzictwa kulturowego Unesco), która w 2010 roku obchodziła swoje stulecie. |
| Słowa kluczowe: |
Szwajcaria, RhB, rhaetische bahn, bernina, brusio, viaduct, viadukt, kreisviadukt, lato, rhätische bahn, ABe 4/4, ABe 4/4 II, ABe II 51, ABe 53, bernina express, chur, tirano, D951, UNESCO, graubunden, gryzonia |
| Data: |
20.08.2011 23:47 |
| Wyświetleń: |
3592 |
| Wielkość pliku: |
394.2 KB | 1024x683 px |
| Dodał: |
Badworm |
|
| Producent: |
PENTAX Corporation |
| Model: |
PENTAX K10D |
| Czas ekspozycji: |
1/180 sec(s) |
| Czułość ISO: |
200 |
| Data wykonania: |
24.08.2010 12:20:01 |
| Ogniskowa: |
50mm |
|
| Komentarze |
Grzegorz Józefko
21.08.2011 07:08
|
Piękny wiadukt , jest możliwość uchwycenia go w całości ???? |
|
Badworm
21.08.2011 16:29
|
Coś takiego: LINK można zrobić tylko z powietrza. Pozostaje kombinowanie z wnętrza pętli ale wówczas generalnie będzie pod słońce (LINK) albo takie ujęcie: LINK - uwaga, to jest fotomontaż. Teoretycznie można by też wspiąć się na skalne rumowisko widoczne w tle (i uzyskać coś takiego: LINK) lub identyczne po drugiej stronie doliny ale to zadanie dla osób, mających doświadczenie we wspinaczce górskiej. Mi udało się wejść po rumowisku te 17 metrów na wysokość wiaduktu, by sfotografować pociąg wspinający się po nim (zainspirowało mnie zdjęcie z folderu reklamowego: LINK -> Impressionen -> Zdjęcie 9/10), ale nie wiem, czy podjąłbym się tego po raz drugi a już na pewno nie gdyby skały i kamienie były mokre. Zejście było dużo trudniejsze, pomimo iż jedynym bagażem był aparat. Plan zakładał sfotografowanie pociągu wjeżdżającego na wiadukt a następnie zejście na dół, by złapać jeszcze pociąg jadącv w przeciwną stronę, z którym ten pierwszy krzyżował się na stacji Brusio (kilkaset metrów dalej). Wolałem jednak nie ryzykować zdrowiem i życiem (na zejście miałem jakieś 3 minuty) i spokojnie zejść na dół, odpuszczając sobie ten drugi pociąg. Wybrałem taki a nie inny kadr, żeby powstało coś (mam nadzieję) oryginalnego a jednocześnie pokazującego charakterystyczne elementy tego miejsca - mały promień, pętlę 360 stopni, duży spadek i piękną kamienną konstrukcję. |
|
|
|
|
|
|