| Opis: |
21.09.2009 || szlak Górki Noteckie - Wawrów || Pociąg towarowy relacji Poznań Franowo - Kostrzyn z ST44-949 na czele, minął wieś Górki i wyposażony niedawno w TOP-y przejazd na szutrowej drodze prowadzącej do wsi. Po prawej stronę widoczna niedawno wyremontowana droga z Czechowa do Santoka |
| Słowa kluczowe: |
ST44, ST44-949, Górki Noteckie, Warów, Santok, Czechów, lubuskie, towarowy, lato, D29-203, Ostbahn |
| Data: |
22.09.2009 19:47 |
| Wyświetleń: |
5263 |
| Wielkość pliku: |
130.1 KB | 900x600 px |
| Dodał: |
kovalek |
|
|
Dalej »
|
|
 |
|

|
|
| Producent: |
FUJIFILM |
| Model: |
FinePix S9600 |
| Czas ekspozycji: |
1/320 sec(s) |
| Wartość przysłony: |
F/5 |
| Czułość ISO: |
100 |
| Data wykonania: |
21.09.2009 16:24:47 |
| Ogniskowa: |
57.7mm |
|
| Komentarze |
zenek
22.09.2009 20:14
|
co to znaczy ze przejazd jest wyposarzony w TOP-y ????????? |
|
Arghon
22.09.2009 20:17
|
Czyli te sygnalizatory, które widać na fotce. One pokazują, czy rogatki zostały opuszczone. |
|
gonzor
22.09.2009 20:33
|
Tarcze Ostrzegawcze Przejazdowe wskazują prawidłowe ( 2 światła w pionie ) lub nieprawidłowe ( 2 światła pomarańczowe w poziomie , ew. ciemny TOP ) dzialanie urzadzeń ssp ( dla przejazdów kat. B i C ). Ustaiwane w drodze hamowania przed przejazdem. |
|
Michal
22.09.2009 20:52
|
Wg zdjęcia to cosik krótka ta droga hamowania (chyba, że widoczne TOp dotyczą następnego przejazdu). |
|
Marcin Kulinicz
22.09.2009 21:09
|
A na drodze nowy spowalniacz ruchu - wysepki obustronne. Do tego w lesie na prostej drodze ograniczenie do 30 i fotoradar. Specjalnie z myślą o MK goniących pociąg... |
|
gonzor
22.09.2009 21:34
|
I zapomniałem o przjazdach kat. A
@Michał te TOP-y są nie do tego przejazdu. Lh na Ostbahnie to 1000 m |
|
Maciej Kłos
22.09.2009 21:44
|
TOPy właśnie są podpięte do tego przejazdu widocznego w tle. |
|
gonzor
22.09.2009 21:50
|
Przeciez todległość drogi hamowania nie wynosi 1000 m ? |
|
SU45-034
22.09.2009 22:10
|
Nie wierzę, aby widoczne TOPy odnosiły się do tego przejazdu. Aby uniknąć wątpliwości, jak ktoś będzie w okolicy, to niech sprawdzi "tabliczki" z kilometrażem, do którego odnosi się ten TOP, a później odszuka przejazd odpowiadający kilometrażowi z tabliczki? |
|
SU46-035
22.09.2009 22:27
|
Dzień bez kompromitacji to dzień stracony? TOPy odnoszą się do przejazdu widocznego na zdjęciu i nikt nie musi niczego sprawdzać. |
|
Lechu992
22.09.2009 22:36
|
kolejne świetne zdjęcie z gagarinem !!! coś pięknego !! |
|
Maciej Kłos
22.09.2009 22:39
|
Innego przejazdu tam nie ma. Są tam tylko światła z sygnałem dźwiękowym, przedtem była tam zwykła bimbajka - zresztą uszkodzona i wstawione było ograniczenie do 20km/h. Zresztą macie tutaj ten przejazd z bliska --> PRZEJAZD - KLIK |
|
SU45-034
22.09.2009 22:42
|
Chyba nie lałeś! TOPy są jeszcze bez tabliczek. Na jakiej podstawie twierdzisz, że odnoszą się od tego przejazdu?
Jaka jest prędkość drogowa na tym odcinku, 100?
A i jeszcze kilka słów do autora powyższego komentarza. Wiem kim jesteś, ale będę na tyle uprzejmy, że nie skompromituję cię publicznie:) dobranoc |
|
mig
22.09.2009 22:55
|
mam wrażenie, że odnosza się do skrzyżowania z drogą nr 158. |
|
mig
22.09.2009 23:05
|
Czy posterunek Santok jest zamknięty bo na galerii znalazłem zdjęcie z marca z unieważnionymi semaforami? Stąd moje przypuszczenia. |
|
Maciek
23.09.2009 00:58
|
co za dureń wymyślił te spowalniacze- klasyczny cymbalizm tylko w Polsce wraz z całą masą rond wysepek i fotoradarów. |
|
Maciej Kłos
24.09.2009 13:10
|
Szlakowa wynosi 100 km/h, tylko zapomniałem napisać, że za moimi plecami jest przejazd na drugim łuku i tam jest wstawiona punktowo 'sześćdziesiątka'.Tak żeśmy wczoraj o tym z kovalkiem dyskutowali i może być też mylące wrażenie odległości z racji dużej ogniskowej... |
|
SU45-034
24.09.2009 13:35
|
Przyznam się, że nie orientuję się, jaka jest droga hamowania ze 100 do 20, w każdym razie ze 120 do 60 jest 1000m. Bardzo możliwe, że długa ogniskowa powoduje złudzenie. |
|
Darek Dołubizno
24.09.2009 14:27
|
ToP-ów nie ustawia sie w odległości drogi hamowania. To nie jest tarcza ostrzegawcza do semafora, przed którym trzeba nieraz się zatrzymać z prędkości szlakowej. Gdy z ToP-u wynika usterka działania SSP maszynista ma tylko zwolnić. ToP-y ustawia się między czujnikami SSP a przejazdem. Odległość ustawienia czujników wynika i z prędkości szlakowej i z parametrów czasowych, jak wcześnie musi być ostrzeżony użytkownik drogi przed nadjeżdżającym pociągiem. Maszynista, którego pociąg aktywuje czujnik zadziałania SSP musi mieć czas na zaobserwowanie wyświetlanego sygnału i odpowiednie zadziałanie w razie usterki na przejeździe. Jeśli chcieć ustawiać ToP-y wg teorii niektórych, w odległości drogi hamowania i przyjąć czas ostrzegania przed zamknięciem np. półrogatki 8 sekund, czas zamykania drąga około 3 sekundy, to czujniki musiałyby być około 1800 metrów od sygnalizacji, aby maszynista miał przynajmniej 100 metrów przed ToP-em widoczny sygnał (a nie zmianę sygnału tuż nad kabiną) i czas na reakcję.
A nikt dla szlakowej 100 km/h w odległości niemal 2 km czujników nie zabudowuje. Są to odległości rzędu 1000-1100 metrów.
Więc z mojej wiedzy, choć nigdy tam nie byłem, owe ToP-y na zdjęciu są do widocznego na zdjęciu przejazdu i na pewno nie są w drodze hamowania.
Pozdro. |
|
sS
24.09.2009 15:16
|
Użytkownicy klasy "gość" dziękują za kompetentny głos! |
|
SU46025
24.09.2009 15:44
|
Polecam przeczytać uważnie pkt.2 paragraf 6 Instrukcji E1 str.38, TOP-y poprzedza jeszcze wskażnik W11p (ust 13 Instrukcji E1 str.130) aby maszynista mógł w odpowiedni sposób zareagować . Dla miejscowych MK zagadka: ustalcie proszę jakie oznaczenie mają te Top-y a będzie wiadomo do jakiego przejazdu będą się odnosić.Na tabliczce powinna być liczba odpowiadająca kilometrażowi i hektometrażowi przejazdu do którego ta tarcza się odnosi. |
|
kovalek
24.09.2009 15:53
|
Topy na 100% tyczą się tego przejazdu. Zostały zamontowane niedawno i może gdzieś na strone PLK-i uda się wyszukać dane dotyczące przetargu. Dalej nie ma żadnego przejazdu (dopiero za Santokiem kat A), a co do drogi 158 o której wspominał mig, to jest tam wiadukt i odległość to dobre kilka km od tego miejsca. Jak będę następnym razem w tych okolicach to sprawdze kilometraż TOP-ów i przejazdu.
Jeżeli chodzi o Santok to obecnie jest on posterunkiem odgałęźnym. Czynne są tylko dwa semafory (kształtowe) i całość jest obsługiwana z nastawni dysponującej. Nastawnia wykonawcza zabita jest dechami. |
|
Darek Dołubizno
24.09.2009 16:09
|
Fakt, co racja, to racja. W E-1 faktycznie pisze jak byk, że ToP-y ustawiane sa w odległości drogi hamowania. Więc część mojej wypowiedzi jest bez sensu...
Usprawiedliwiać się za takiego byka nie ma co, na moim terenie gdzie jestem automatykiem usrk nie ma ToP-ów. Ale byk, jest bykiem i tyle.
Oglądając to zdjęcie przypomniałem sobie jedynie budowę SSP w Augustowie, gdzie właśnie po zabudowaniu czujników w odległości około kilometra od przejazdu wynikła sprawa ToP-ów, których... ostatecznie nie postawiono. Więc być może wtedy wyciągnąłem mylne wnioski, a w E-1 nie sprawdziłem. Ale przynajmniej teraz już wiem :)
P.s. Z odległościami drogi hamowania jednak różnie bywa. Może nie na temat tego foto... ostatni semafor odstępowy przed wjazdowym do Płyćwi (albo Rogowa, zawsze mi się te stacje myliły) stoi w odległości najwyżej 700 metrów przy szlakowej 140 km/h) Też bym nikomu nie uwierzył, gdybym nie zobaczył. Wg znajomego mecha z którym tam jechałem, "ktoś" się pomylił w odległości, ale tak zostawili, bo przy blokadzie czterostawnej ponoć "nie przeszkadza"... Sory za OT. |
|
gonzor
24.09.2009 18:09
|
1. Odległość ustawienia TOP-ów reguluje Rozp. 1444 MI rozdz. 5 &78.2
2. Umiejscowienie czujników nie jest równoznaczne z umiejscowieniem TOPów. Np. na E20 pętle załączjące są w odl. 1800 - 2200 m od przejazdu.
3. Błędne jest pojęcie , że TOP-y informują o zamknieciu rogatek. Informują jedynie o prawidłowości lub nieprawidłowości działania ssp ( czyli załączenia się sygnalizacji a nie opadniecia drągów )
4. Co do Płyćwi to jest to dopuszczalne pod warunkiem zastosowania na sem. poprzedzających wskaźników W19 i W20 |
|
Darek Dołubizno
24.09.2009 18:45
|
Dzięki. Wiele ciekawych rzeczy można się dowiedzieć wymieniając poglądy i wiadomości z ludźmi mającymi o tym pojęcie, a nie snujących barwne dywagacje.
Tylko nie moge sie oprzeć teraz postawieniu retorycznego pytania: to po co w instrukcjach stwierdzenia, że "coś" ma stać w drodze hamowania..., po to aby za chwile robić odstępstwo ustawiając wskaźniki informujące o jej braku... Zwłaszcza, gdy (mówiąc o Płyćwi) nie była to przeróbka, tylko zabudowa na nowo. Przecież jeden semafor odstepowy mniej nie zakorkowałby trasy na amen. Pozostałe odstępy wydłużyłyby się o około 100 metrów. Wszędzie byłaby droga hamowania jak należy i byłoby bezpiecznie (wskaźniki mogą odpaść/zdematerializować się w różny sposób, co w Polsce niestety jest możliwe). Ja się zgadzam, że to jest dopuszczalne bo są wskaźniki, ale prywatnie uważam, że projektując tą blokadę ktoś dał ciała, co niestety zbyt powszechnie się zdarza. Na moim terenie jest kilka budów. Projekt sobie, wykonanie sobie..., ot polska i nasze przepisy, którymi można zmieniac przepisy. Sam diabeł by lepiej nie wymyślił.
Pozdro. |
|
pozdze
24.09.2009 20:32
|
ZTCW to semaforów SBL przy blokadzie 4 stawnej nie ustawia się w drodze hamowania, a w odległościach około 800m. Gdy jest blokada trójstawna to wtedy jak najbardziej musi by zachowana droga hamowania między nimi. |
|
gonzor
24.09.2009 22:27
|
Bez obrazy - ale raczej za dużo w tym temacie nie wiesz.Dlaczego przy 4-stawnej nie musi być zachowana Lh a przy 3-stawnej musi ? Po co wogóle stosować 3 lub 4-stawną jak możnaby półsamoczynną z TO w odl. 2 x Lh ? |
|
pozdze
25.09.2009 12:44
|
Owszem nie wiem, tylko gdzieś czytałem. A tłumacze sobie to tak, że przy 4-stawnej maszynista jest ostrzeżony o S1 już na drugiej blokadzie poprzedzającej (mrugającym zielonym) tą z S1. A wiec z odległości 1600m. |
|
SU45-034
25.09.2009 13:56
|
Na blokadzie 4-stawnej droga hamowania jest na dwóch odcinkach, ponieważ na jednym odcinku hamując od słupka do słupka nie wyrobisz się, zależy to oczywiście od składu, lokomotywy i profilu szlaku. Jeżeli na przedostatnim jest S3, to należy tak operować hamulcem, aby przy następnym mieć nie więcej jak 100. Najlepszym przykładem, kiedy można się naciąć na S3 na ostatnim blokady, jest przypadek kiedy maszynista ignoruje sygnał myśląc, że jest bez wyjazdu, a tu na wjeździe "zielony pasek" i klapa, ale to już wynika ze znajomości szlaku, czyt. ze znajomości stacji posiadających przejścia na 100. |
|
Darek Dołubizno
25.09.2009 16:49
|
i... "Natnę sie, albo nie natnę..."
Dobre, naprawdę dobre... :)))
Sygnalizacja świetlna jest w Polsce jednoznaczna. Nie ma loterii i myślenia, co będzie za jeden, czy dwa semafory. Czy może taki sygnał, a może inny,
Warto czasem zastanowić, co się pisze.
Ja jak napisałem powyżej bzdury (z niedoczytania), to chociaż do tego się przyznałem. |
|
gonzor
25.09.2009 17:09
|
Dla mnie ta strona to nie jest wykładnia. Pełno w niej błędów mniejszego lub większego kalibru. Od czasu do czasu podrzucam autorom wyjaśnienia. A jak mi nie wierzysz to na gorąco przykład :
S5 brzmi inaczej :Następny semafor wskazuje sygnał STÓJ a nie , że Jazda z prędkocią max. - nastepny semafor wskazuje sygnał STÓJ.
@SU45-034
Kiedyś tak było gdy po CMK zaczęły kursować Ex GÓRNIK i KRAKUS najpierw z v=140 potem 160 km/h.Przy tamtym typie wagonów nie mozna było osiągnąć wymaganego procenta masy hamujacej. Obecnie max. droga hamowania wynosi 1300 m i wszystko zalezy czy pociag ma czy nie ma wymagany % masy hamującej. Jak nie ma obniża się prędkość dla pociągu.
Czytac więcej przepisów i tak jak twierdzi DD są one jednoznaczne |
|
SU45-034
25.09.2009 17:23
|
Może na Twoich "drewnianych" szlakach jest inaczej niedoszły Panie Mechaniku, jednak w życiu jest troszkę inaczej. Doskonale wiem, co piszę, ale nie będę z Tobą więcej dyskutował, przynajmniej nie tutaj. |
|
Darek Dołubizno
25.09.2009 21:01
|
W zasadzie niczego mądrego się po Twojej ewentualnej odpowiedzi nie spodziewałem. I nie myliłem się. Jedno co potrafisz, to przysrać, jak nie masz argumentów. Ale to nic dziwengo, bo tak wiedzy i kultury to u Ciebie za grosz... |
|
?
26.09.2009 11:48
|
Te TOPy nie mogą być do tego przejazdu. Mimo mogących powstać złudzeń, przy drodze hamowania 1000m, może ktoś mi powie jak długi jest ten poociąg??? też 1000m, bo ze zdjęcia wynika, że czoło jest koło TOPa, a koniec na przejeździe. To nie Ameryka |
|
Tomasz Buzalek
28.09.2009 22:26
|
Topy topami, ale o co chodzi z tym uspokojeniem ruchu na szosie? Coś jest "za plecami", albo w krzakach, że postawiono takie wysepki? No bo chyba nie "ot tak". |
|
gonzor
03.10.2009 22:30
|
No i jak tam ? Był ktoś na tym spornym przejeździe i policzył odległość pomiędzy TOP-ami a przejazdem ? |
|
|
|
|
|
|