| Komentarze |
matej(niezalogowany)
05.10.2007 20:01
|
I tu właśnie syrenka przed przejazdem byłaby jak najbardziej słusznym motywem. |
|
Paweł Winnicki
05.10.2007 20:33
|
... nie zamówił Skarpety na motyw (jako motyw) to i nie ma :( Można było na lawecie przytaszczyć lub dmuchaną zabrać ze sobą. W okolicznych stodołach pewnie już nie trzymają takich antyków. |
|
kozi
05.10.2007 21:59
|
zdjęcie masakra czy moge prosić o fote w rozdzielczości 1280x1024? na mail mess1987@tlen.pl |
|
MarcinB
06.10.2007 08:43
|
Ja uważm, że to zdjecie jest świetne i wcale mu nie brakuje syreny. Nawet mogła by popsuć nieco klimat, gdyż trzeba by robić fotkę pod innym kontem. dla mnie tym zdjęciem autor dowiódł, że nie trzeba sobie na sila motywu sprowadzać wystarczy umiejętnie wykorzystać to co oferuje szlak. :) |
|
BoGneR
06.10.2007 11:31
|
Uważam podobnie jak Marcin, że syrena jest tu zbędna. Ułożenie spalin jest niczym na zamówienie, cały kadr pięknie wygląda, strasznie podoba mi się ta fotka :) |
|
Paweł Winnicki
06.10.2007 12:32
|
... Syrena się na pewno nie zmieści, ale rowerzysta pod rogatką dodałby smaczku tej ciekawej fotce. |
|
Roman Szczeciński
06.10.2007 15:30
|
Fotografia kolejowa, to obraz codziennego życia, a nie sesja zdjęciowa z ustawianymi rekwizytami.
Moim zdaniem tutaj nic nie brakuje :) Tak po prostu było w Dąbroszynie :) ?ycie :) :) :) |
|
kolega
06.10.2007 21:17
|
To co napisałeś powyżej, Romek, jest pięknym podsumowaniem Twojej pasji. Nic dodać, nic ująć.
"Fotografia kolejowa, to obraz codziennego życia, a nie sesja zdjęciowa z ustawianymi rekwizytami." Zalecam wydrukować to zdanie 'złotą czcionką', oprawić w ramkę i powiesić sobie np. nad łóżkiem wszystkim lubiącym (lub mającym zamiar) 'podrasować' swoje zdjęcia (nie tylko o tematyce kolejowej). Romek nie poznaję Ciebie. Kiedy miałem przyjemność z Tobą pracować, nieczęsto słyszałem takie złote myśli :(
P.S. Ja tu tylko oglądam :) |
|
Paweł Winnicki
06.10.2007 21:49
|
... parowóz Ok1 z wagonami z lat 30-tych jest "życiem codziennym" w Dąbroszynie ???! Zwłaszcza w 2007r. Idąc tym tokiem myślenia na zdjęciu powinien być sz-bus SA133 lub SU45 z osobówką. A parowóz niestety już jest zamówionym okazjonalnie "rekwizytem" tutaj. Z definicją fotografii kolejowej się zgadzam, ale jednocześnie zadaję pytanie : komu i dlaczego przeszkadzają również okazjonalnie podstawiane NATURALNE rekwizyty w postaci konia z wozem lub Skarpety ?????? |
|
Roman Szczeciński
06.10.2007 23:43
|
"Tak po prostu było TEGO DNIA w Dąbroszynie".
To jest niezaprzeczalny fakt! :)
Tworzeniem "dodatkowego klimatu" nie oszukamy daty w opisie zdjęcia. |
|
Paweł Winnicki
07.10.2007 06:15
|
Dobry fotograf z wyobraźnią powinien jednak czasem dopomóc "szczęściu" i zostać SCENOGRAFEM własnego kadru. Zaaranżowanie "dodatkowego klimatu", który jest możliwy do spotkania w "życiu codziennym" jest urozmaiceniem naszego hobby i wcale nie uważam tego za sztuczne ani oszukane. Sam uczestniczyłeś nie raz w "sesji ze sztucznymi rekwizytami" :)) |
|
SP45-166
07.10.2007 09:19
|
Uważam bowiem że czasem warto pobawić się w scenografa, i ustawić parę rekwizytów. Skoro przejazd jest retro imprezą, to i samchody można tak też ustawić. Gorzej gdy ktoś przerabia zdjęcie na B&W i podpisuje je potem np "1965"
A co do syrenki... Nawet sam jej ledwo rozpoznawalny przód wciśnięty w ten kadr tuż przed rogatką byłby bajeczny :) |
|
Roman Szczeciński
07.10.2007 11:07
|
Ok Pawle, nie unikam okazji do "ulepszania" zdjęć, ale z drugiej strony nie robię nic na siłę. Każdy ma swoją filozofię i stosuje się do niej.
Podsumowując, nie jestem przeciwnikiem dodatkowej "aranżacji" kadru. Nie wylewam też łez, gdy zakłóci mi scene np. jakiś "nowoczesny" samochód, który w wielu przypadkach rocznikowo jest starszy, niż fotografowany skład.
Tak więc nie postarzajmy na siłę motywów i nie unikajmy nowoczesnych "rekwizytów", bo i one za parę lat będą historią. |
|
Gamoń
09.10.2007 12:54
|
Bardzo mnie zaskakują i rozczarowują wypowiedzi
Pana Pawła Winnickiego. |
|
Paweł Winnicki
10.10.2007 00:35
|
... moja filozofia, czy to się komuś (... "Gamoniowi", Romkowi, "koledze Romka" ) podoba, czy nie. Mimo wszystko trzeba być elastycznym w fotografii i cały czas się UCZY? od innych jednocześnie wypracowując swój własny styl. Dyskusja na temat rekwizytów mogłaby się pewnie długo ciągnąć i każdy ma prawo mieć własne zdanie na ten temat. Nie mniej jednak przyznaję, że piękno "zastane" przed obiektywem jest cenniejsze od ustawianego w kadrze, ale nie trzeba "na siłę" uciekać od rekwizytów. |
|
agnie
11.10.2007 08:18
|
wydaje się, że nie ma tu "obserwatora" o którego niektórzy zabiegają:) ..ale on jest jest - z tyłu aparatu! i w zupełności wystarczy :D. A samotny szlaban wskazuje kierunek - jedyny słuszny! - świetna fotka |
|
Krystyna - Kryś
02.12.2007 19:43
|
Naprawdę trzy słowa:
Zdjęcie jest prześliczne
www.olenka.cal.pl |
|
|
|
|
|
|